Okłębianie matek pszczelich.

Pasieka Hodowlana JMM.
Artykuł dyskusyjny.
Wersja poprawiona dn. 8.11.2013

Okłębianie matek pszczelich – bliżej.

Wnioski z matematycznego modelowania.

W numerze Pszczelarstwa 7/2010 roku pisałem o okłębianiu matek. Przyczyny takiego zachowania pszczół nie są znane. W artykule sugerowałem wiele przyczyn i nie do końca byłem przekonany o słuszności swoich argumentów z powodu braku dostatecznych dowodów. Dziś po analizie matematycznej i kolejnych doświadczeniach wiem więcej, co jest powodem okłębiania matek? Ile jest przyczyn takiego zachowania się pszczół? Sądzę, że problem leży w strukturach. Przedstawię pokrótce wyniki obserwacji prowadzonych w odkładach doświadczalnych.
Mówi się, że powodem okłębiania mogą być różnice rasowe, obce rasowo i słabe biologicznie matki. Jednak nie spotkałem się z rzetelnymi dowodami powyższych sugestii. Z punktu widzenia pszczelarza – okłębianie jest to zachowanie nie tylko zagadkowe ale i nienaturalne, nielogiczne z naszego punkty widzenia. Czy chodzi o słabą jakość matki? A może o coś innego? Przecież pszczoły przyjęły matkę i powinny o nią dbać!
Przy prowadzeniu gospodarki pasiecznej w której tworzymy odkłady i unasienniamy matki w ulikach, okłębianie powoduje istotne straty. Po ukazaniu się w Pszczelarstwie wyżej wspomnianego artykułu, zadzwonił do mnie jeden z hodowców matek i stwierdził że, zaglądając kolejno do trzech ulików weselnych w każdym z nich stwierdził okłębianie matek. Z dalszych lustracji ulików zrezygnował. Podczas przeglądu ulików, matki były okłębiane! Dlaczego? Jaka jest tego przyczyna. Zbudowany model struktur pomógł mi rozpoznać przyczyny takiego zachowania się pszczół. Czy mam rację – nie wiadomo? Jak na razie mała ilość prac poznawczych nie pozwala mówić o konkretnych udokumentowanych badaniach. Jednak chcę tutaj przybliżyć kolegom zagadkę okłębiania na podstawie modelowania struktur wiekowych. A także doświadczenia przeprowadzonego na tej podstawie.
Słuszność wniosków z matematycznego, teoretycznego modelowania struktur zostało potwierdzone zachowaniem się pszczół w doświadczeniu. To, że czegoś nie widać, nie znaczy że nie istnieje! Nauka zajmująca się badaniem czynności pszczół nazywa się – : „polietyzm wiekowym”. U owadów społecznych bada się i określa przechodzenie pojedynczego osobnika do wykonywania różnych prac w miarę upływu czasu, (wieku owada). Jest to zdolność do wykonywania różnych czynności w rodzinie tzw. – specjalizacje funkcjonalne. Bada się kolejność i czas zdolności osobnika do wykonywania kolejnych funkcji – gotowości do pracy w określonym zadaniu, w zbiorowisku (rodzinie pszczelej). Co jest także ważne dla dynamiki rozwoju całej rodziny.
Na zdolność i czas wykonywania określonej czynności oprócz czynników biologicznych mają wpływ również uwarunkowania środowiska. Inaczej można powiedzieć że, wykonywane czynności zależą również od jakość środowiska a głównie jakości odżywiania się owadów. Środowisko wewnętrzne rodziny, czyli struktury jak i zewnętrzne (ula) może mieć wpływ na przyspieszenie lub opóźnienie zachowań funkcjonalnych w całej rodzinie. Te dwa aspekty dają początek analizie strukturalnej rodziny pszczelej w grupach wiekowych. Nie bez znaczenia jest okres obserwacji, bo bezpośrednio powiązany jest on z odżywianiem. Spowolnieniem lub przyspieszeniem procesu dorastania do stosownych czynności. Świadomość istnienia wpływu środowiska podczas modelowania i przeprowadzonego doświadczenia pozwoliły mi na rozpoznanie – co leży u podstaw okłębiania matek. Doświadczenie wykonałem w stosownym terminie gwarantującym średni wpływ środowiska – czyli przy umiarkowanym pożytku ( średni pożytek nektarowo pyłkowy). W takich warunkach środowiskowych moje obserwacje potwierdziły powyższą hipotezę o wpływie struktur na obserwowane zachowanie się pszczół. Może jeszcze dziś, nie jest to wiedza wyczerpująca i pełna dotycząca zagadnienia okłębiania. Wszystko jednak wskazuje, że główny problem leży w strukturach rodziny pszczelej, pojawiają się też i inne czynnik, które opiszę.
Celem doświadczenia i obserwacji było sprawdzenie wiarygodności matematycznego modelowania struktur wiekowych, potencjalnie występujących w rodzinach pszczelich. Określenie terminu lub okresu okłębiania.

Doświadczenie rozpocząłem w dniu 31 maja 2013 roku. Po przekwitnięciu sadów.
Domniemałem, że zapobieganie okłębianiu polega na dbałości w tworzeniu prawidłowych struktur w rodzinach pszczelich. Do takich wniosków doszedłem po analizie struktur wiekowych występujących w modelu, co potwierdziły obserwacje zachowania się pszczół w doświadczalnie robionych odkładach.
Tu należy rozróżnić pszczoły pozostających w rodni, czyli części gniazda, znajdującego się w ulu. Od pszczół pozostających poza rodnią, w gnieździe i dalej w miodni. Należy podejrzewa,ć że w każdej z tych części znajdują się i pracują pszczoły w innym wieku. Niniejsza sprawa dotyczy głównie pszczół które – ochraniają rodnię – jest to ta części gniazda w której wychowywane są następne pokolenia. Ta przestrzeń – część gniazda, do której poddajemy matkę. Z modelu wynika, że są to pszczoły ( pszczoły okłębiające) z przełomu wykonywanych funkcji. Karmienia czerwiu i przechodzące do fazy odbierania pyłku i nektaru. Pszczoły w wieku około 13 dni. Podatne i wrażliwe na stres. Ruch w otoczeniu. Broniące rodnię przed zagrożeniem. Pozwolę sobie w tym miejscu na nazwanie ich – „strażniczkami rodni”. W przeciwieństwie do strażniczek ula które występują w wieku 19-21 dni.
Z matematycznego modelowania struktur wynika, że niebezpieczna grupa „strażniczek rodni” może pojawić się w znaczącej ilości nagle i na krótko. Omawiane strażniczki po kilku dniach przejdą do pracy w polu. I problem zniknie. Radykalna zmienność w ilości pszczół w strukturach i tym samym zmienność zachowań pszczół skutecznie zakłóca nasze myślenie o rodzinie pszczelej. Kłóci się z myśleniem o zawsze stabilnej pracy pszczół w rodzinie. Na podstawie modelu oraz obserwacji można podważyć powyższe twierdzenie o stabilizacji i równowadze emocjonalnej pszczół. Wiele zmienia się w strukturach ze względu na urywane pożytki czy też nasze manipulacje, często dokonywane nieświadomie lub w dobrej wierze. Obserwacja rodzin w doświadczeniu przy sztucznie stworzonej strukturze, potwierdziła przewidywane zachowanie pszczół zgodnie z symulacją. Wobec powyższego pojawił się wniosek: – może czasowo wystąpić liczna grupa „pszczół w stresie” które okłębiają matkę w momencie jej szybkiego przemieszczania się. W czasie biegania po ramkach i ulu. W tym miejscu powtórzę zdanie. To czego nie widać, nie znaczy że nie istnieje! Powodem spłoszenia matki jest zwykle nadmierny i intensywny dopływ światła do gniazda ula. Młoda energiczna matka poruszając się z dużą prędkością zostaje zaatakowana przez „strażniczki” ( być może pszczoły pozostające w długotrwałym stresie). Może ich być chwilowo nawet jak już wspomniałem powyżej 50% w rodni. Atakują szybko poruszające się osobniki. Światło, pukanie, przekładanie ramek są to dodatkowe bodźce stresu dla matki i pszczół. W tym badanym przypadku były i są w ciągłym stresie funkcjonalnym, są to pszczoły jak wyżej – bezrobotne. Nie mogą się realizować funkcjonalnie. Prawdopodobnie gdyby tego dodatkowego pobudzenia i nerwowych zachowań matki nie było, to uniknęlibyśmy okłębiania. Fakt okłębiania jest często obserwowany podczas przeglądów rodzin. Ogólnie wiadomym jest, że do rodzin z młodymi matkami należy zaglądać bardzo ostrożnie. Świadomość istnienia zmieniających się struktur jest powodem stosowania się do tych zaleceń? Nie zaglądania do odkładów czy ulików we wskazanym czasie. W obserwowanym przypadku okłębianie wystąpiło w czasie przechodzenia z możliwości karmienia larw do wykonywania funkcji związanych z odbieraniem nektaru i pyłku. A raczej nie w wieku wskazującym na podatność na stres. Podczas okłębiania pszczoły były w wieku wspomnianego przełomu funkcjonalnego. Można podejrzewać stres braku pracy u pszczół w wieku 13 dni. Być może to im zawdzięczamy fakt okłębiania z powodu wyżej wspomnianego stresu.
Doświadczenie przeprowadziłem na dwóch odkładach utworzonych z ramek z czerwiem na wyjściu. Użyłem ramek z czerwiem w ostatniej fazie wzrostu o najciemniejszym zabarwieniu zasklepów. Pszczoły wygryzały się w ciągu około 5 do 7 dni. Przy czym najwięcej w pierwszej fazie wspomnianego okresu. Należy dodać że utworzone odkłady powstawały na tym samym pasieczysku aby ewentualne pszczoły starsze – lotne, mogły powrócić do macierzaków. Jest to warunek poprawnego przeprowadzenia obserwacji i uzyskania efektu okłębiania. A także zgodności z modelem – prognozą. Po pierwszej dobie kiedy wygryzła się znacząca ilość pszczół 1 czerwca poddano matki. 4 czerwca sprawdzono obecność matek w odkładach i oszacowano ilość pustych komórek po wygryzionych pszczołach. Oceniono, że wygryzło się już ponad 50% pszczół. 11 dnia od poddania matek stwierdzono 1-no i 2-u dobowe jaja złożone przez matki. Obecności pozostałości czerwiu krytego nie stwierdzono. Matki, pierwsze jaja złożyły 10 dnia licząc od poddania i urodzenia matek. Poddawano matki jednodobowe nieunasiennione. Zabrano matki czerwiące i po jednej dobie poddano do odkładów kolejne młode matki. Po dobie, 13 dnia doświadczenia sprawdzano obecność matek i okłębianie.
Okazało się że zgodnie z prognozą matematycznego modelu, matki w obu przypadkach zostały okłębione. Przygotowałem się do zabiegu „ratowania matek”, – uwolniłem poszczególne matki z kłębów. Udało się je szybko oswobodzić, bez uszczerbku dla ich kondycji. Dla pszczelarzy praktyczna informacja jest następująca: aby oswobodzić matę z kłębu należy pod kulę pszczół z matką podsunąć szybkim ruchem szerokie dłuto lub łopatkę, (np. szufelkę – zabawkę dziecięcą) i delikatnie rzucić na ścianę ula. Wówczas okłębiające pszczoły rozsypią się a matkę trzeba natychmiast złapać. W obu przypadkach matki zostały oswobodzone z kłębu i poddane ponownie w klatkach do odkładów. Tak więc, powyższa bardzo trudna operacja powiodła się. Dzięki prognozie która wskazała na krytyczny okres dla okłębiania i przygotowania się do zabiegu uwolnienia. We wspomnianym wyżej okresie przełomu.
Doświadczenie potwierdziło zaistnienie stosownie dużej ilości pszczół „strażniczek rodni” w sztucznie zorganizowanej rodzinie pszczelej. Okłebianie wystąpiło w sytuacji kiedy stosunek pszczół odbierających wziątek do karmicielek wynosił 1:2. Inaczej mówiąc 1/3 wobec 2/3 karmicielek w całej grupie pszczół obecnych w rodni. Był to termin wyznaczony jako pierwszy sprawdzający. Nie wiadomo jak zachowały by się pszczoły gdyby próbę przeprowadzono w innym terminie. Wcześniej lub później. Trzeba dokonać jeszcze wielokrotnie tego typu doświadczenia. Począwszy od 13 dnia doświadczenia, ilość pszczół odbierających pyłek i strażniczek w odkładach przeważała w strukturach odkładów. Przełom drugiego i trzeciego tygodnia od utworzenia odkładów jest charakterystyczny dla okłębiania. Ze względu na to że, grupa „strażniczek rodni” która jest tożsama moim zdaniem, z grupą pszczół odbierających pyłek i nektar. Powiększa się w upływającym dalej czasie. To ta grupa może stwarzać ciągłe zagrożenie dla matki. Tym bardziej, jeśli uwzględnimy stres z powodu braku zajęcia. Tego dnia (13.06.2013) do odkładów dodano ramki z czerwiem wygryzającym się aby zmniejszyć stosunek strażniczek do młodszych pszczół i zabezpieczyć odkłady w młode osobniki. Odbudować ilość młodych pszczół. Zmniejszyć zagrożenie Tym samym poprawić strukturę rodzinek.

Unormowanie struktur w rodzinie pszczelej.

Nie prowokowano już okłębiania ponieważ struktura powinna się zmienić na korzyść przyjęcia i unasienienia się matek. Przez kolejnych kilka dni trwał okres zagrożenia! W kolejnych dniach sprawdzano obecność matek ale już w godzinach późnowieczornych. Kolejnym wnioskiem jest sugestia, że młode pszczoły nie obciążone pracą przy czerwiu, szybciej doszły do zadań związanych z lotami po pyłek i obrony gniazda niż stałoby się to w normalnej sytuacji, gdyby w odkładach znajdował się czerw do wykarmienia. Okres trwania stresu zapewne mija dopiero wówczas kiedy pojawi się grupa pszczół przynoszących nektar i pyłek. Dzieje się to po 17 dniu obserwacji (17.06.2013 ) jak widać na rys.2.
I jeszcze kilka uwag dodatkowych dotyczących nowych powstających problemów przy tworzeniu nowych rodzin.
W doświadczalnym odkładzie pszczół pracujących w polu na ten czas nie było. Może to także wpływać na ogólny stres rodziny.
Obserwuje się szybsze trutwienie odkładów nieprzewożonych niż dzieje się to w pełnych rodzinach lub odkładach przewożonych, z w miarę prawidłową strukturą. Moim zdaniem, proces szybkiego trutowienia rodzin można wyjaśnić również na podstawie przedstawionego modelu struktur. Być może, że trutowienie powodowane jest także zachwianiem równowagi w strukturach rodzin pszczelich – stresem funkcyjnym. Jest to jednak temat na kolejny artykuł.
I dalej pragnę zauważyć, że w normalnej pracującej rodzinie zawsze jest więcej pszczół zajmujących się pracami w gnieździe przy wychowywaniu czerwiu, niż pszczół spełniających rolę odbiorczyń nektaru i pyłku oraz obrony gniazda. Z czego to wynika? Otóż z powodu biologicznej długości posiadania zdolności do wykonywania określonych zadań w rodzinie. Nawet przy istotnych wahaniach dobowych w składaniu jaj przez matki grupa (karmicielek liczona razem) dominuje w gnieździe pszczelim. ( Dowód powyższego twierdzenia opieram na podstawie innego modelu struktur.)
W opisywanym doświadczeniu kolejne poddane – drugie matki, rozpoczęły czerwienie w terminach zróżnicowanych. W jednym odkładzie po 8 dniach od uwolnienia matek z klatki a w drugim stwierdzono obecność czerwiu po 14 dniach. Istotna różnica spowodowana była dynamiką rodzenia się ( wieku dodanego czerwiu) młodych pszczół w ramkach dodawanych w czasie poddawania drugiej partii matek. Podano wówczas ramki bez dokładnej weryfikacji wieku czerwiu. Jednak stwierdzenie czerwienia nie jest jednoznaczne z rozpoczęciem składania jaj.

Kalendarz czynności.

Na rys.1. pokazałem kalendarz wykonywanych czynności w czasie dokonywanych obserwacji i wykonywanych czynności opisanych wyżej.

Rys. 1.
Mam nadzieję że w sposób czytelny zaznaczyłem charakterystyczne miejsca w kalendarzu i nazwy kreślonych czynności. Żółte tło komórek to stwierdzenie obecności matek. Znak – „#” – określa poddawanie matki w klatce do wygryzienia przez ciasto. Na wykresie prognozującym struktury w rodzinie: – pionowe kreski określają termin stwierdzenia czerwienia lub okłębiania. – W prostokącie zaznaczyłem obszar istotny dla badanego tematu okłębiania. Proszę zwrócić uwagę że w tym czasie istotnie wzrasta ilość obrończyń gniazda i pszczół odbierających nektar i pyłek a radykalnie maleje ilość pszczół karmicielek wśród których zapewne znajdują się piastunki – karmicielki matki. Jeżeli nie wycofałbym pierwszych matek wcześniej poddanych to pojawiły by się mateczniki. Matki by zginęły. Ponieważ matki czerwiące muszą mieć wokół siebie piastunki. A matki poddane jako drugie – nieunasiennione tym samym nie czerwiące, odżywiają się same.

Rys. 2.
Na rys.2. Przedstawiłem struktury pszczół w rodzinie. Dla lepszego czytelnego zobrazowania wspomnianych struktur przesunąłem charakterystyki o kilka procent. W taki sposób aby linie nie nakładały się na siebie. Ponadto przedstawiony model nie zaczyna się od zerowych wielkości jak sugerowałoby opis doświadczenia, że jest to nowy odkład bez historii. Układ charakterystyk został przesunięty o cztery dni ponieważ założyłem, że pszczoły które pozostały w odkładzie podczas jego tworzenia nie są starsze niż 4-dniowe.
Odcinki pokazanych prostych na rys.2. są prognozą. W rzeczywistości skład struktur występujących w odkładzie odzwierciedlają krzywe – wklęsłe lub wypukłe. Zależy to bowiem od tego, czy ilość pszczół rodzących się z dnia na dzień zwiększała by się czy zmniejszała. W takim samym rytmie jak matka składała jaja z dnia na dzień. 21 dni wcześniej. W tym przypadku nie zmierzano kontrolować aż tak szczegółowo rodzin doświadczalnych. Dla prostoty i czytelności rysunku pozostawiłem grupy bez szczegółów dotyczących liczebności w każdym kolejnym dniu. Powyższy czynnik ilościowy nie jest istotny dla prowadzonych obserwacji w sprawie okłębiania. W modelu założono – stałe codzienne czerwienie matek.
Co jest ważne? Ważne jest to że występuje okres ( w zaznaczonym prostokącie ) w którym istnieje wzrost pszczół odbierających nektar i broniących gniazdo. Zaczynają dominować w całej grupie pszczół gniazdowych. Po 13 dniu, dalece przewyższają ilościowo nad karmicielkami. Okłębianie sprawdzano w terminie wcześniejszym. Kiedy jeszcze nie występowała równowaga ilościowa. ( Zaznaczyłem czerwonym kwadratem. ) Dlaczego więc matki były okłębiane? Myślę że z powodu stresu związanego z brakiem pracy. Karmicielki bez pracy. Odbierające nektar i pyłek również bez pracy. Pszczoły bezrobotne bo jeszcze nie ma pszczół pracujących w polu. Przynoszących, zbierających pyłek i nektar w odkładzie. To one, jak należy się domyślać, są w stresie funkcyjnym. Mogą się już zachowywać jak trutówki. ( moja sugestia w poprzednim wspomnianym artykule). I atakować matki. Stawiam więc tezę że stres funkcjonalny może powodować okłębianie. Stres funkcjonalny może wystąpić również w rodzinie bez czerwi otwartego i przy braku pożytków.
W niniejszym doświadczeniu skorzystano z okazji i dokonano także próby naprawienia struktur. Do odkładu nr 142, poddano ramkę z czerwiem już na wyjściu w którym kolejna matka rozpoczęła czerwienie już 20 czerwca. ( Patrz słupki na rys 2.) W odkładzie nr 141, dodano ramkę z czerwiem pewnie młodszym wobec tego, jak sugeruje termin rozpoczęcia czerwienia, dopiero po dłuższym czasie pojawiły się karmicielki i matka rozpoczęła składanie jaj o 7 dni (tydzień) później. W obu przypadkach matki przetrwały okresy załamania się stosownych struktur i rozpoczęły czerwienie. Pozostały w odkładach. Jednak w okresie podejrzanym o możliwości okłębiania matek ( Patrz prostokąt.) Do odkładów nie zaglądano. Unikając tym samym okłębienia. Cienką linią zaznaczyłem czas rodzenia się i powstawania karmicielek urodzonych z ramek dołożonych w dniu okłębiania. Jak można zauważyć pszczoły wylęgające się z tych ramek zagwarantowały nowym matkom opiekę. Bez dołożenia ramek naprawiających struktury matki zniknęły by z odkładów. Mogę tak twierdzić na podstawie innego doświadczenia sprawdzającego wpływ struktur na skuteczność poddawania i utrzymania młodych matek w rodzinach. Zdaję sobie sprawę że doświadczenie nie jest precyzyjne, jednak nie chodziło tu o dowody naukowe ale raczej o wyrobienie sobie ogólnego poglądu na sprawę. A teza o tym że, pszczoły pozostające w stresie funkcjonalnym mogą i są przyczyną okłębiania myślę że jest słuszna. Podsumowując zagadnienie śmiem twierdzić że, zła struktura powoduje stres funkcjonalny u pszczół w wyniku czego dochodzi do okłębiania. Zapraszam do powtórzenia podobnych prób we własnym zakresie na podstawie niniejszego opisu.
Opisane tu okłębiani, występujące podczas unasienniania naturalnego młodych matek w sezonie. Wyjaśnienia dotyczące złożoności czynników wpływających na to, jest w moim przekonaniu zrozumiałe. Wizualizowane struktury na charakterystyce utworzone doświadczalnie, pozwalają na wyjaśnienie i zrozumienie powodów okłębiania. Jednak pszczelarze podejrzewają że okłębianie matek czerwiących, występuje również wiosną. Często zdarza się tak, że podczas pierwszego przeglądu wiosennego stwierdzamy obecność matki. A podczas kolejnego matki już nie ma i wiszą mateczniki ratunkowe. Matki giną w niezrozumiały sposób. Czy wtedy występuje również okłębianie? Nie prowadziłem obserwacji wiosennego okłębiania. Jednak biorąc pod uwagę możliwość zachwiania równowagi w zakresie występujących struktur wiosną można przypuszczać że proces podobny do opisanego wyżej może również zachodzić. Jednak, z nieco innymi grupami pszczół dominujących w składzie rodziny. Chodzi mi tu o wielkość – ilość pszczół w grupach. Bo sam fakt istnienia i zanikania struktur jest podobny. Jeśli przegląd będzie wykonywany jeszcze przed pojawieniem się pożytku z wierzb. I czerwienie matek jest w fazie początkowej to karmicielki nie są dociążone pracą ze względu na małą ilość występujących jaj i czerwiu otwartego w rodzinie. Wraz z wiekiem przechodząc do grupy odbierającej nektar i pyłek przy braku dostarczania go gniazda są bezrobotne. Również może brakować pszczół w grupie zajmującej się tymi czynnościami. Analogicznie jak w prowadzonej obserwacji. Pozostające stare pszczoły nie pracują na zewnątrz ula. Bo nie ma pożytku. Być może powstaje struktura – sytuacja podobna jak opisana w doświadczeniu. Nasuwa się więc wniosek natury ogólnej. Nie zaglądać do rodzin wcześniej niż pojawi się pożytek wiosenny w okolicy pasieki. Wczesne, nawet delikatne zaglądanie może prowadzić wprost do okłębiania. Okłębianie wiosenne stwierdził pszczelarz który zaglądał do rodzin jedynie w celu stwierdzenia obecności zapasów i czerwiu przesuwając tylko kilka ramek. Nie rozbierał całego gniazda. Uważam ale czynność ta, wykonywana przed pierwszym pożytkiem może nieść za sobą fatalny skutek – okłębianie.

Józef Majak
Pasieka Hodowlana JMM
biuro@ jmm.com.pl

Komentowanie jest wyłączone.